piątek, 26 maja 2017

Pachnący MAJ - zapachy minionego miesiąca :)

Maj to najcudowniejszy miesiąc roku. Jest też zarazem dla mnie najgorszy na palenie świec od ponad pół roku, co pewnie widać po ilości pojawiających się postów :(. Wieczne wyjazdy, długie godziny poza domem i ciepłe powietrze za oknem nie sprzyjały paleniu. Mimo to jest kilka świec które już zawsze będą mi się kojarzyły z ciepłym majowym powietrzem, więc o nich dzisiejszy wpis. :)




Po pierwsze - Rabarbar!

Rabarbar to jedna z tych rzeczy która sprawia, że uwielbiam okres późnej wiosny! Zapach wyszedł jesienią 2016 roku, ale dla mnie jest idealny od początku maja aż do późnej jesieni. Kwaskowaty i słodki zarazem. Realistyczny i apetyczny, idealnie łączący w sobie aromat kwaskowatego rabarbaru, jabłek, słodkich malin i brązowego cukru. Pełną recenzję tego zapachu znajdziecie tutaj




Po drugie.... Nowinka z Country Candle :) 

Country Love to jeden z nowo poznanych przeze mnie zapachów Country Candle. Pachnie bliźniaczo do Yankowego Meadow Showers - jest łodygowy, zielony, z delikatnym podbiciem kwiatowym i jakby "mydlanym" wykończeniem. Pokochałam ten zapach za piękną, wiosenną i głęboką kompozycję zapachową, genialną moc (absolutnie daję 11 na 10 możliwych punktów), a przede wszystkim - bezproblemowe palenie. Wosk wytapia się momentalnie tworząc piękny basen, nie tworzą się "grzybki", nie dymi, nie ma żadnych problemów z knotem. Jest zdecydowanie LOVE




Po trzecie - Evening Air

W końcu wieczory mogą być bardzo ciepłe, a na ciepły wieczór najlepiej sprawdza się Evening Air. Zapach zdaje się być rozgrzanym aromatem ziół w odrobinę męskim i piżmowym zarazem wydaniu. Nie będę się rozpisywała na temat tego zapachu teraz, bo przewijał się w poprzednich wpisach i nie raz jeszcze o nim poczytacie. :) To wszystko dlatego, że to mój najukochańszy zapach Yankee Candle. W maju, zwłaszcza wieczorami, spisywał się znakomicie!




A przede wszystkim ... Harden Hideaway

Ucieczka do spokojnego świata słodkich zapachów pięknych kwiatów w ogrodzie. Odrobina trawy, garść krzewów i potężna porcja idealnie wymieszanych nut kwiatowych, spiętych sprawnie aromatem wiosennej, świeżej konwalii.

Kwintesencja pięknego, majowego dnia. Idealna do palenia przez cały dzień. Maj minął mi na zakładaniu swojego wymarzonego ogródka, a ten zapach idealnie oddaje ten klimat - to cudne połączenie zielonych łodyg i pięknych, świeżych i nieduszących kwiatów. Zdecydowanie wyróżnia się mocą - to jeden z Yankowych mocarzy. Absolutny ulubieniec na ciepłe, wiosenne dni. :) 





Absolutnie, uwielbiam maj. Nawet jeśli to nie jest najlepszy świecowy miesiąc :D.


3 komentarze:

  1. Ostatnio do gustu przypadają mi bardzo łagodne zapachy - leśne lub właśnie morskie :)

    Polecam tą hurtownię, często kupuję tam świeczki :) https://www.pm-m.pl/276-artykuly-florystyczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Garden Hideaway to pierwsza świeca, której recenzję napisałam, miło ją kojarzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba moja ulubiona kwiatowa świeca obok Roses of a cliff walk, ma w sobie to coś :)

      Usuń