poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Under The Oaks Goose Creek - przedpremierowo. Recenzja




Under The Oaks (Goose Creek Candle) - Warm and rustic woods blend beautifully with fresh bergamot, neroli, and oakmoss. A fresh breeze brings warming notes of mahogany, jasmine, and sandalwood...

Jestem niesamowitą szczęściarą, że udało mi się położyć ręce na samplerze tej świecy. Kilka nowości z jesiennych Gosse Creeków, które się pojawią w październiku, miałam okazję powąchać w sklepie Markowe Świece w Gdańsku. Sklep dostał je od producenta / dystrybutora jako zapowiedź i nie były dostępne w sprzedaży. To była jedna z przyjemniejszych wypraw po woski, jaką miałam okazję doświadczyć. Nie dość, że mogłam w końcu na żywo zobaczyć i powąchać wszystkie Goose Creeki (które dotychczas mogłam kupić tylko online), to jeszcze trafiłam na niezwykle miłego Pana, który wprowadził mnie we wszystkie nowości, a widząc że zapach po prostu mnie zaczarował, dorzucił mi go w prezencie do zakupów! Lubię jak mi się dogadza - jako klientka, która odwiedza sklep pierwszy raz, zostałam doskonale udobruchana żeby wrócić do sklepu ponownie ;). Ale przejdźmy tym czasem już do recenzji.

Producent obiecuje nam ciepłe nuty drzewne, bergamotkę, neroli i mech porastający korę dębową. Z opisu można by wywnioskować zapach złożony i podczas palenia rzeczywiście taki jest. Wąchając go na sucho poczułam przede wszystkim świeżutkie drewno prosto z tartaku, albo jeszcze lepiej - drzewo dopiero co ścięte w lesie piłą łańcuchową, drewno mokre od żywicy. W przeciwieństwie do wielu drzewnych wosków (które uwielbiam), ten wyróżnia się tą nutką świeżej żywicy, natomiast nie występują tutaj nuty kominkowe/dymne

Moc: 
Trudno mi ocenić. Nie jestem zwolenniczką małych samplerów ze względu na to, że mam dosyć spory salon i dużą sypialnię. Jest to moja pierwsza mała świeczka GC, dlatego nie chciałabym jej do niczego porównywać, zwłaszcza do wosków, z którymi jednak mam największe doświadczenie, a które za pewne są mocniejsze.

Czas palenia: 
Zapach narasta powoli, był wyraźnie wyczuwalny dopiero po około 40 minutach. 
Utrzymywał się na stałym poziomie. Obecnie nie wypaliłam jeszcze całej małej świeczki.

Zapach (ocena subiektywna): 
Doskonały! 5/5 i trafia na listę ulubieńców Goose Creek, na pewno będą testowane woski :)

Ocena ogólna: 
5/5 - doskonały, drzewny, żywiczny zapach. Niepowtarzalny, ciężko będzie znaleźć odpowiednik u innych producentów. Jestem zachwycona!


Śledź mnie na Facebooku:



3 komentarze: